środa, 12 sierpnia 2009

Obrażona cukinia

Była sobie cukinia. Stop! Wróć! Były dwie cukinie. Jedna wpadła na patelnię, wraz z jajkiem i pomidorem. Druga, zapomniana, leżała cicho w czeluściach lodówki. Nie wiedzieć czemu nic się nie odzywała, jakby obrażona była, że z jajkiem jej nie wymerdałam. No, ale czy to moja wina? Toć ja 2 cukiń z 1 jajcem i 2 pomidorami nie zjem. Musiała się jedna zostać, a że na nią padło to już nie mój cyrk ;)


No, ale nie o tym miało być. W końcu przecież cukinię znalazłam i wiecie co wam powiem? Zjadłam ją ze smakiem i to podwójnym albo potrójnym! Lekko zwiędnięta wpadła pod nożyki żyrafiny i obrażać się już nie musiała, bo może nie z jajcem, ale z makaronem w formie pesto zjedzona została :) A z makaronem byc zjedzonym to prawdziwy zaszczyt, ot co!



Spaghetti z pesto z cukinii, bazylii i nerkowców
2 porcje
•1 mała cukinia
•1 garść listków bazylii
•1 garść natki pietruszki
•kilka orzeszków nerkowca, uprażonych na teflonie
•pół ząbka czosnku
•łyżka oliwy i 2 łyżki wody z gotowania makaronu.
•sól, pieprz do smaku
- makaron spaghetti ok. 150g
Makaron ugotować al dente.
Cukinię umyć i pokroić w spore kawałki. Ugotować na parze. Zmiksować z pozostałymi składnikami i wymieszać z makaronem.

Inspiracja

Cukiniowy sierpień Z widelcem po Europie

14 komentarzy:

  1. Przesłałam linka do tego przepisu córce, ona uwielbia pesto z nerkowcami. Albo jej zrobię, jak przyjedzie... Ta zieleń jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  2. zieleń obłedna, a smak jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały makaronik z cukinią , którą uwielbiam i bazylką i jeszcze nerkowce! Mniam! Toć to musi smakować bosko. No,a kolor prze Ciotki to ma piękny !:)))
    Buziam:***

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciotka kolor shrekowy no nie? a na NK widziałaś że mam ciagnoty do Pana Shreka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ano ! Widziałam, widziałam :)))Shrek bomba!:)Czy seks bomba.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prosto, sprawnie. Wygląda zachęcająco, choć fanem pesto typicznego nie jestem, to w wersji z cukinią może być interesujące! Shrekownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dagal jest delikatniejsze od typowego pesto, mi bardziej smakuje :) a zamiast owej bazylii mozesz dodac inne zioło lub sam czosnek i pietruszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agatko wiesz co to zdjęcie jest tak pyszne i soczyste! Zjadłabym. Nawet z makaronem :P
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. nawet powiadasz? no to rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pasuje jej ten tricolorek z kluch ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wiem, jestem dumna z tej kreacji :) a za makaron dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak