piątek, 21 sierpnia 2009

Wylosowana!

Miało być o czymś zupełnie innym.
Miało być o makaronie...
Makaron będzie i to na bank, ale trochę później, pod koniec notki ;)
Teraz będzie o czymś równie miłym, a do tego łechtającym i wynoszącym na ten tego, no jak to się mówi?
No o nagrodzie będzie, i to nie jednej, a dwóch! Co prawda tej samej, ale od dwóch osób- od Viridianki i od Dorotki!
Dziękuję wam dziewczyny :)



Jedną dostałam, bo blog Pasta i Basta! został wylosowany z wieluuuuu blogów. Ciekawe czemu w innych losowaniach nie mam szczęścia? Gdyba tak trafić 6-tkę, no dobra nie bądźmy pazerni, 5-tkę w totka...
Ale nie trafię, za to tu mi się udało :)
Duga nagroda, wcale nie gorsza, powiem że nawet tej samej rangi, ale czemu ją dostałyśmy to nie wiem... Ale cieszy ogromnie i ogromnie za nią dziękuję :)
To taka zabawa, że trzeba potem wybrać 13 kolejnych blogów i je nagrodzić. Ja niestety, ze względu na Oczkowy brak, przerwę zabawę :( Wybaczcie mi i nie palcie żywcem na stosie, ale bez Oczka to wiecie nie będe sama decydować i szefować. Toć szefem nie jestem ;)
Jako pokuta, co by dostać rozgrzeszenie, zaprezentuję kolejne makaronikowe danie, bardzo pyszne, choć może nie aż tak apetycznie wyglądające. Bądź co bądź naprawdę polecam skosztować i zapraszam do częstowania się :)



Farfalle z cukinią i suszonymi pomidorami
1 porcja
70 g makaronu
1 mała cukinia pokrojona w grubsze półplasterki
3 suszone pomidory (u nie nie z oliwy, zalane wrzątkiem i pokrojone- woda dodana do makaronu)
30 g mozarelli (w kostkę)
oliwa
1 ząbek czosnku pokrojony w cienkie plasterki
świeżo mielony pieprz,
oregano,
bazylia
Makaron ugotować al dente.
Na patelni podsmażyć cukinię z czosnkiem, dodać wodę z moczenia pomidorów i podsmażać aż cukinia trochę zmięknie. Dodać suszone pomidory a następnie odcedzony makaron. Doprawić do smaku. Na koniec wrzucić mozzarelle i poczekać aż się delikatnie rozpuści.

Inspiracja

Cukiniowy sierpień

16 komentarzy:

  1. Mamma mia! Jaki pyszny musi byc ten makaron z dodatkiem cukinii :)

    U mnie tez byl dzis makaron tylko troche w innym wydaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ago z Oczkiem w tle, Gratulacje !
    Pysznościowo tu u Was, ale co można powiedzieć o makaronie jak nie to, że w każdej postaci jest pyszny:) Miałam dzisiaj już nic nie jeść a przez Ciebie idę wstawić wodę na makaron :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Majko a w jakim wydaniu?

    Szarlotku dziękujemy :) a z czym zjesz makaron?

    OdpowiedzUsuń
  4. Spaghetti z pesto, krewetkami i feta :) Jeszcze teraz oblizuje sie na samo wspomnienie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, zapomnialam Co pogratulowac! Szacuneczek :))

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm Majko ja też ale bez krewetek ;)
    dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Farfalle dziś jadłam, mniam, mniam, z pesto szpinakowym autorstwa córki. Ale zostało trochę, może jutro na drugie śniadanko w Twojej wersji?

    OdpowiedzUsuń
  8. Grażynko polecam :) a co to za pesto?

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmm...pyszności widzą moje oczy !:))

    A Paście i Baście i Wam kochane dziewczynki gratuluję:***

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga-aa popros moją mamę (ktora wlasnie Was OBIE! wylosowała) a poda Ci numery i moze cos akurat wygrasz:P
    bardzo sie ciesze ze Was nagroda wzniosła na wyzyny, nie wiem tak sie mowi? :P
    makaron swietny, ja ostatnio do kazdego sosu makaronowego wrzucam cukinie tam mi zasmakowała w połączeniu z pastą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. to weź ją poproś w moim imieniu co? ;)
    mi cukinia też bardzo smakuje z makaronem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O prosze..jakim cudem ja nie wiedziałam o tak smakowitym miejscu? Ależ mam zaległości. Makarony wielbię ponad wszystko, więc pewnie będę tu często zaglądać po inspiracje. Dodaję adres do zakładek i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a dziękować dziękować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pesto było za zmiksowanego szpinaku z orzechami, różnymi, bo czyściłyśmy szafkę i jakimiś przyprawami

    OdpowiedzUsuń
  15. i nie zawołałyście mnie? :(

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak