piątek, 18 września 2009

Cheese :)

Wczoraj Oczko zarzuciło tematem serowym. Coś tam niby napomknęła, niby mimochodem,
że tu sera mało,
że tak nie może być,
że przecież zabawa serowa u Przytulanki,
że się obijamy i nic nie pokazujemy...
...pokazywać za wiele nie mam zamiaru, ale makaron z serem czemu nie?
Toć przecież i makaron i ser bardzo lubię, a jak razem się tulkają na talerzu, razem z bobem i brokułami to już bomba na całego.



Szybko, prosto i na temat, makaronowo-serowy temat rzecz jasna ;)
Nie ma to tamto i ser i makaron i jeszcze trochę zielonego, bomba, mówię wam ;)



Makaron z brokułami, bobem i fetą
1 porcja
70 g makaronu, najlepiej krótkiego
kilka różyczek brokuł
garść mrożonego bobu
garść posiekanej bazylii (u mnie trochę suszonej i trochę świeżej)
ser feta
świeżo zmielony pieprz
pół ząbka czosnku
Makaron ugotować al dente (u mnie mieszanka Dischi, Rotelle, Chiocciole, meduz).
W czasie gotowania makaronu czosnek posiekać i zeszklić na maśle. Bób i brokuły ugotować- mają być lekko twarde.
Fetę pokroić w kostkę lub rozkruszyć w palcach.
Makaron odcedzić, wymieszać z czosnkiem, warzywami i bazylią. Posypać pieprzem i fetą.


Say Cheese

22 komentarze:

  1. teraz powinna się odbyć serowa rehabilitacja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Agatko, no podoba mi się no! :)
    A ja wczoraj miałam makaron kolorowy z brokułem, fetą, pieczarkami, czosnkiem marynowanym i posypany słonecznikiem:)
    Chyba się zgrałyśmy z tym makaronem z brokułem.
    Niestety u mnie zdjęć nie będzie i do akcji też się nie dołączę :))

    Pozdrówki ciepełkie :***

    OdpowiedzUsuń
  3. al czemu bez zdjęć co? brzmi fantastycznie, proszę przepis na @ :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Agatuś, ale to takie spontaniczne było. Nie mam przepisu ;) Wrzuciłam to wszystko, doprawiłam solą i pieprzem, polałam kapką oliwy i octu czosnkowo-ziołowego i włala mozna konsumować:)
    Bardzo często eksperymentuję w ten sposób.
    Nawet ostatnio sobie połączyłam brokuła z mozzarellą :))
    A bez zdjęc, bo głodna byłam hi hi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. to też spontanicznie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A to się cieszę:)
    A Ty wiesz, ze to dzięki Tobie dowiedziałam się, że słonecznik i orzechy świetnie smakują z brokułem? :)
    Dziękuję mła:* mła:* mła:*

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie sie obijacie? jestescie zaraz za mną z przepisami serowymi:P:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie! a chcemy być przed Tobą ;)P

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas dziś też serowo makaronowo :)
    Mozzarella, parmezan, bazylia, cytryna itp.
    Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moze bob w moich smakowych klimatch nie lezy,ale cala reszta i owszem :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej... To się okazło, że i ja niechcący w akcji uczestniczyłem bo u mnie feta też była na obiad i też z makaronem :) i też z bazylią :) Bobu sobie nie zadałem - na ząb wrzucając jedynie krewetkę wg przepisu Majiazteki. Ale następnym razem sobie go zadam i brokuła też bo mi się zestaw bardzo podoba :)I póki co, niczego nie popieprze :) Bo młynek zakończył życie.. Wywinął takiego młynka, takie salto mortale, że jak pieprznął o podlogę to nie było co zbierać. Tzn. było, ale już nie w jednym kawałku.

    OdpowiedzUsuń
  12. viridianko no to żółwik :)

    marghe ale mi na mozzarelle narobiłaś ochoty, nawet łoś mi nie smakuje ;)

    Gosiu dla ciebie bób się wyciągnie :)

    Desmond jak to się dzieje ze przy tobie wszystko samo się psuje i kończy swój żywot? ;p i printer, i młynek i i ;)
    zaraz zaraz ale na makarn z krewetkami miałam wpaśc do ciebie no nie?! cofnij czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. p.s. zemfi nie bądź taka do przodu... ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Hihi, Aga, a co to znaczy "tulkać się na talerzu"? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobre to połączenie - feta, brokuł, bób i mięta mmmm choć ja bym pewnie to w drożdżowych pierożkach wolała zamknąć, ale i taki makaron na lunchyk wsunęłabym ze smakiem :)
    Następnym razem spróbuj dodać odrobinę soku z cytryny lub limonki - myślę, że by doskonale pasowało razem :)

    Aaaa, no i przypomniałaś mi o moim makaronie ostatnio - chyba go niedługo wrzucę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Małgosiu tulić ;)

    Tilia mięta? a gdzie? u mnie ? chyba nie ;)

    zemfi że nic ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. haha tulkać??? :))))))
    U nas na dzikim wschodzie nie używamy takiego słowa :D Ale wpisuję se do słownika :) Agaaaaa gdzie Ty jesteś? :(

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak