sobota, 3 października 2009

Letnie orzeźwienie

Na dworze coraz chłodniej...W sumie to chłodniej to mało powiedziane!
U nas jest już mróz! zimno, szaro, buro i wszędzie pełno mgły!
Faktem jest, że jest jeszcze wcześnie, ale żeby o 9 rano musieć palić światło w mieszkaniu, bo ciemno jak w...kopalni;) Zastrajkowałabym w tej sprawie, gdybym tylko wiedziała gdzie ;)
Ale, że nie wiem, to siedzę po ciemku by nikogo nie obudzić i nerwa łapię, że też bym jeszcze pospała, a nie mogę, bo obowiązki wzywają...Ale jak to mówią, mamy to na co sobie pozwalamy...
A jeśli chodzi o pozwalanie sobie to mimo, że zimno i buro i w ogóle nie nastrojowo, to my z Hirkiem jak zawsze na opak, mamy fazę na letnie dania.
Lekko chłodnawe, lekkie, kolorowe. Nic ciężkiego, rozgrzewającego, aromatycznego.
My chcemy jeszcze lata i jeśli nie możemy dostać tego lata w postaci pogody to choć w kuchni sobie je zafundujemy :)
A co tam! Jak chcica to chcica ;p



Trottole z brokułami i sosem koperkowym
1 porcja
60 g makaronu trottole
kilka różyczek brokuła
czosnek
1-2 łyżki posiekanego koperku
ok. 100g jogurtu naturalnego
sól, pieprz
do dekoracji: feta lub prażony słonecznik
Makaron ugotować al dente. W międzyczasie ugotować na parze różyczki brokuł i przygotować sos koperkowy: wymieszać jogurt z koperkiem, zmiażdżonym czosnkiem i wolą oraz pieprzem.
Ugotowany makaron odcedzić, przelać zimną wodą i odstawić na kilka chwil pozwalając ociec nadmiarowi wody. Następnie wymieszać z sosem i brokułami.
Można posypać prażonym słonecznikiem lub cząstkami fety.

20 komentarzy:

  1. Kolejny pyszny przepisik na brokuła:) Oczywiscie muszę spróbować:)Sliczny makaornik, poszukam dziś takiego:)
    Buźka na dobry dzien :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Widze, ze ciemnica i wokol talerza zapanowala :) Hirek pewnie tam sporo podjadal niezauwazony :) Takie lekkie danka dobrze wplyna na linie Hirka. Moze straci troche to brzuszysko :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Koperkowy to ja zawsze :)

    A dogrzewasz się kalafiorem? Bo u mnie grzanie na całego ;)) Czuję się jak kurczak pod żarówką hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, chcicę to ja mam też, choć dzisiaj wyjątkowo (! jakiś fenomen, chyba zapiszę tę datę) - nie na makaron. Ale generalnie brokuły z kluchami to lubię, lubię... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Majanko z Lidla reala makaron :)

    Majko ale mu chyba dobrze z brzuszkiem :)

    Zemfi kalafiorem? jeśli chodzi co o kaloryfer to nie, bo mam ciepłe mieszkanie i kaloryfer rzadko grzeje

    Młgosiu na co masz chcicę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie znalazłam tego makaronu w intermarche. Musze do lidla się wybrać.
    Mam tricolorkę za to :)
    Buźka:**

    Ps. Nie posyłamy więc Hrabiance ciasta , ok " ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Majanko nie w Lidlu ale w realu, napisałam lidl przez pomylke, zapomnialam skasowac i napisałam real ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Acha, oki:) To w realu bedziemy szukać:)
    Aga, czy wiesz , ze wygrałaś w konkursie obrazkowym u Olgi? W tym ze świnka na talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. że jak?????? jaja se ze mnie robisz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie, nie robie :) Zajrzyj na Inspiracje !
    Ja wygrałam też :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I ja gratuluję, ale bym obejrzała, tylko nie wiem, gdzie...
    Lato też bym chętnie zatrzymała...U mnie za oknem hula wiatr...Chyba otworzę kompot z truskawek.
    Koperkowy uwielbiam, a makaronik prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratki dziewczęta, a Ty Grażka podziel się kompocikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już obejrzałam, bo byłam u Olgi. Świetne!
    Oczko, chętnie, dopiero zaczynam naruszać zapasy...

    OdpowiedzUsuń
  14. Grażka, a napiszesz nam jakiegoś limeryka? plis plis! ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Smakowita ta chcica, aż się nawet Hirek schował i tylko nieśmiało wygląda :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. bo słodziak zdjęć nigdy nie odmówi ;)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak