środa, 4 listopada 2009

Oczkowe Party

Drodzy moi!
Wczoraj balowaliśmy, świętowaliśmy i toasty wznosiliśmy w Orzechówce.
Oczywiście za Oczko, w rzeczy samej!
Toć urodziny miała jakby nie patrzeć.
A ponieważ to nie byle jakie urodziny były to wypada zrobić poprawiny. Imprezkę do Piernikowa przenosimy!
Skoro oblewamy (nie olewamy, o nie nie nie!) urodzinki makaroniary to wypada wszamać jakąś pastę, jakąś smaczną pastę. Oczko ostatnio coś przebąkiwało, że mozzarellą ją tu szczuję, to żeby nie było, mozzarellę dostanie. I to zapiekaną i to w towarzystwie szpinaku i makaronu, jakby nie patrzeć :)
Jedna chochilka dla mnie, druga dla Oczka, a reszta w kuchni, na lewo od czystej.
Brać i się częstować drodzy moi. Toć Oczkowe urodziny zajadamy (i oblewamy :) )



A które to już urodzinki Droga Ma Lotna Kobitko? A no tak, kolejna 18-stka ;)

p.s. Hirek krzyczy, że kwiatek dla Oczka :)

Zapiekany makaron ze szpinakiem i mozzarellą

na 2 kokilki
65 g makaronu (najlepiej krótkiego, u mnie Funghini tricolore)
100 g mrożonego szpinaku
ząbek czosnku
śmietanka 18%
dwa plastry sera mozzarella
szczypta soli, pieprzu i gałki muszkatołowej
Makaron ugotować al dente. Szpinak rozmrozić na patelni, wcisnąć ząbek czosnku, doprawić i wyłączyć gaz. Gdy trochę ostygnie dodać odrobinę śmietanki i makaron, dokładnie wymieszać.
Kokilki wysmarować masłem, włożyć do nich makaron i przykryć plastrem sera.
Zapiekać ok. 25 min w 200 stopniach C (aż ser się zarumieni).

15 komentarzy:

  1. wszystko najlepszego dla Oczka, a makaron pyszny , już się poczęstowałam

    OdpowiedzUsuń
  2. raz jeszcze najlepszego dla Oczka,a makaronik pyszniasty!!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaki Hirek przystojny z tym kwiatkiem!:)
    Imprezka jak sie patrzy i ja się wpraszam, zajadać tę pastę co to mnie tak kusi mooocno:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Hyhy, no to jużem zeżarła. A ten kwiatek mnie rozczulił dokumentnie! Grubas to cwaniaczek - wie jak się przypodobać ;)

    A za życzenia raz jeszcze buziaki :)**

    OdpowiedzUsuń
  5. Sto lat, sto lat, nieh żyje :)
    Buziaków moc :*
    M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przegapilam!!!!!! Oczkoooooo Kochana niech Cie usciskam!!!! :***
    Zyj i blkoguj nam lat 200 :) Albo nie wiecznosc cala! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Monika---> :))

    Apolonio---> uważaj! nie wszystkie marzenia powinny się spełniać ;) Wieczności ze mną byś raczej nie przeżyła ;) haha
    Duża buzia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, ten kwiatek to sama słodycz :)))
    A i makaronik mniam mniam - jak spojrzałam na zdjęcie to byłam pewna że na nim jajeczko sadzone ... oj, Aga, ale Ty mi smaka na takie połączenie zrobiłaś - makaron ze szpinakiem i sadzone mmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nooo, jak Oczkowe - urodzinowe to wszamam z dokładką. Za Oczko. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O móój rozmarynieee... a nie, to nie to. Stoo liaat, stooo liaaaat! Żyj i umacniaj się. Zdrowie Oczka.

    OdpowiedzUsuń
  11. i jeszcze jeden (makaron) i jeszcze raz, niech nam żyje żyje setki lat... niech nam żyje i gotuje...;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Sto lat dla Oczka! :) A czy jak ja puszcze oczko to dostane miseczke tego pysznego makaronu? :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego dobrego... :) zycia dlugosci najdluzszego makaronu spaghetti.

    OdpowiedzUsuń
  14. A! czyli takie spaghettoni ;) Ok! :) Dzięki! :))

    Pasta wita przy stole :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak