piątek, 25 grudnia 2009

Makowe serca

Oczko zarzuciło świątecznym makaronem z makiem to co ja będe gorsza! No nie będe i już, stwierdziłam dziś rano. Myśl o kluchach naszła mnie gdy podziwiałam mój nowy nabytek otrzymany od Bei. Te piękne kolorowe makaronowe serducha nie mogły dłużej czekać na ich konsumpcje. Pierwszy pomysł, czyli makaron i szpinakowy sos odpadł w przedbiegach, bo nie zakamuflowałby te kolorki. Tak więc padło na orzechy, potem doszedł mak i reszta.



Pyszniutko było :)



Makaronowe serca z makiem i orzechami
1 porcja
70 g makaronu
kilka suszonych moreli
łyżka maku
kilka kropli olejku pomarańczowego
łyżeczka masła
garść orzechów laskowych
½ łyżeczki cynamonu
ewentualnie cukier waniliowy
Makaron wrzucić do wrzącej wody i gotować około 8 minut.
W tym czasie orzechy przekroić na pół. Rozgrzać na patelni masło, wsypać mak, dodać orzechy, cynamon i olejek. Chwilę podsmażać i dodać posiekane morele.
Makaron odcedzić, wrzucić na patelnię i dokładnie wymieszać. Można dodać trochę cukru waniliowego.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010

26 komentarzy:

  1. Pyszniutko i ładniutko;
    Jeszcze nie widziałam takich kluseczków!
    Super;
    pozdrawiam ciepło

    spokojnej nocy
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. przesliczne te makarony jak znikna to to nie ja ukradlam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszka są rozbrajające... Pyszną otoczkę do nich zrobiłaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ale szybciorem działasz, jak Szybki Bill :D
    nigdy takowego makaronu nie widziałam, piękny jest, i danie też świetne, bo mam na podobne od dawna ochote :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny pomysl na swiateczna, makaronowa salatke! I mak, i orzechy, i morele... Jak zwykle cos ciekawego :)
    Ciesze sie, ze sie makaronowe serducha przydaly ;)

    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. no tak , jak zwykle makaron taki ,że człowiek nie może oczu oderwać od niego

    OdpowiedzUsuń
  7. O, kupilkam przed swietami 3 paczki takiego makaronu! :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moniko fakt pyszniutko :)

    Oczko chcesz kilka?:>

    Vege będe ich dobrze pilnować ;)

    Grażynko dziękuje :)

    Viri śliczne no nie :)

    Bea dziękuje :****

    Margot myślę, ze oderwałabys ;)

    Kuchareczko pewnie nie w Polsce co?

    OdpowiedzUsuń
  9. odp: lubie takie nietypowe miksy smakow, jestem pewna ze bedzie pasowac do makaronow a jak nie lubisz soii to radze sprobowac z kurczakiem

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślizne te serduszka i świetny pomysł z ich podaniem. Bardzo, bardzo mi się podobaja Twoje danko Agatko:))
    Pozdrawiam ciepluchno:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miało być - śliczne , a nie ślizne ;)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Vege lubię soję :) ja prawie jak wege z prześwitami mięsozercy

    Majanko oj czepiasz się swoich literówek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serducha śliczne! Patrząc na nie jeszcze w paczce zastanawiałam sie co z nich wyczarujesz ... no i proszę jakie pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne śliczne a jakie smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Makaronik bardzo urokliwy i wierzę na słowo, że wyszło bardzo smaczne danko:) no, ale z taka kluseczka to wszystko musi wyjątkowo smakować :****

    OdpowiedzUsuń
  16. 0 prawda cynamon jest bardzo zdrowy chroni np przed rakiem. Smietanke sojowa kupuje w realu, tesco lub carrfour ale mozna ja zastapic smietna taka do ubijania:)

    OdpowiedzUsuń
  17. z tym ze ja wiem coś innego o cynamonie, mniej zdrowego, kumaryne ma

    OdpowiedzUsuń
  18. odp :radzę smażyć na małym ogniu i zakupić cierpliwość wraz z tofu bo jest to czasochłonne

    a za kciuki dziękuję ale z logiki jestem noga więc trzymaj mocno a ja równie mocno wkuwam.

    co do cynamonu to ja szwedzkie dziecko i nic złego o nim nie wiem nie chcę wiedzieć i już.. kocham cynamon :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Vege u mnei z cierpliwością kiepsko, a nie wiem gdzie ją sprzedają ;)

    kciuki już trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale świetny makaron!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. niom, dostałam w prezencie :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak