wtorek, 1 grudnia 2009

Powiedz oczku coś na uszko...

"Nie chciałem.
Nie chciałem ci nic powiedzieć.

Zobaczyłem w twoich oczach
dwa drzewka oszalałe.
Z wiatru, ze śmiechu i złota.

Chwiały się.
Nie chciałem.

Nie chciałem ci nic powiedzieć."
*


Pan Mendoza poszedł chwilowo w odstawkę na półkę – zasłużył sobie na odpoczynek od oka oczka. Teraz czas na wyszukiwaną od dawna w biblio** "Grę Anioła". Czy przemówi, jak "Cień wiatru"? Czy może nic mi nie będzie chciała powiedzieć? Posłucham... wodząc po literkach :)



Occhiolino rozprawia się z orecchiette
(orecchiette al salmone affumiciato – Viva la pasta!, s.42)

Na pierwszy ogień idzie pieprzowiec, zwany papryką (w kolorze czerwonym). Delikwentkę należałoby wrzucić do piekła i przetrzymać tam na tyle długo, aż zrobi się na brąz. Potem włożyć do woreczka, a następnie bezwzględnie obrać ze skóry. A potem jeszcze rozprawić się z nią nożowniczo – na kawałki i rzucić na ostateczne rozdrobnienie żyrafinie. Takąż pastę umieścić w rondlu wraz z: oliwą, wędzonym łosiem, przeprasowanymi zębami czosnkowymi i śmietaną (22-30%). Podgrzewać ogniem podrondlowym, aż do zagęszczenia atmosfery. Na koniec pieprznąć z młynka, przysolić i ogołocić krzak bazylejski. Wszystko wymiąchać z uszami.




* Federico Garcia Lorca – "Na uszko dziewczynie" (przekład: Jerzy Ficowski)
** no przecież nie kupię, skoro ostatnio powiększam swoją przestrzeń życiową pozbywając się drobiazgów, bez których - o dziwo! - też da się żyć :)

22 komentarze:

  1. A ja "Grę Anioła" dostałam od dzieci na Urodziny! Za to nie czytałam "Cienia wiatru"...
    Uszy z papryką potraktowaną odpowiednio acz okrutnie - bardzo smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na "Grę Anioła" tez poluję :) Koniecznie, bo "Cien Wiatru" to moje klimaty. Może Anioł też?
    A makaron, Sis Ty wiesz ;)))
    Buźka:**

    OdpowiedzUsuń
  3. makarnowe uszeczka! mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobie mi się ten makaron. Tylko pieprzowca aktualnie nie posiadam ;)
    Widzę ze się uwzięłaś na graciska w domu- tak samo jak ja, a powiem Ci, że im więcej wyrzucam, tym bardziej się z tego cieszę i tym więcej wyrzucam i tak w kółko :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczko, to ja Ci na uszko powiem, że smacznie i poetycko sobie żyjesz :) Poproszę kieliszek tego makaronu, tylko z sosem koniecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Grażka--->to wgryź się w cień, polecam :)

    Siostra---> ja sobie musiałam w biblio zamówić, bo tak z rozpędu też bym nie dostała.
    Wiem, wiem ;)*

    Limonka--->a pewnie!, że powiem nieskromnie. Z łosiem przeca :)

    Mad--->powiedzmy, że to zawzięcie się na nie spowodowane jest szeroko pojętym komfortem psychiczno - fizycznym. Mniej wtedy waliz i kartonów trzeba - jakby co.

    Lipka--->bo życie to poezja, trzeba tylko to dostrzec, czyż nie? :)**

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, obrana ze skórki papryka to inna bajka niż taka w skórce. Makaron taki chętnie, chętnie.
    PS. Wreszcie Pasta się mi na widgecie wyświetla! ha!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie zaklęcie wypowiedziałaś, że durszlak posłuchał? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochote na to occhiolino ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hihi! Na occhiolino, czy na orecchiette? ;))P

    OdpowiedzUsuń
  11. Te co nie przeczuwają, no tak ich mi szkoda... Od dziś nie jem makaronu! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha! I co? zostaniesz akluchotarianką? ;)P

    OdpowiedzUsuń
  13. jak ja dawno kluch nie jadłam, czasu brak :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie akurat kluchy są w sam raz na brak czasu. No ale ja to ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. 10 minut to za duzo na przygotowanie posilku

    OdpowiedzUsuń
  16. WSZYSTKO PIEKNIE, przepisy smakowite, ale co to do jasnej ciasnej znaczy ta dziewica? bo znalazlam fajny przepis, a nie mam pojecia o co zacz.

    OdpowiedzUsuń
  17. W kwestii wyjaśnienia słów niezrozumiałych zapraszam do słownika ;) --->

    http://belkoty.blogspot.com/2009/11/koty-na-bekotach-sowo-wstepu-i-radosna.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeeeeeeść. I to takie dobre ;)))
    Wygląda pycha!
    Na uszko Ci powiem: dla mnie super :)
    Miłego wieczoru
    M/

    OdpowiedzUsuń
  19. Doszły mnie słuchy o... jakichś pochwałach ;)))

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak