czwartek, 7 stycznia 2010

Hydraulika stosowana

"Masz cukier w kostkach?", a "Wodę w kolanach"? A kolana w zupie? ;) Hydraulika stosowana, czyli pomidorówa i kluchy.


Na początek na oliwie mdleje cebulina - najlepiej jakby była czerwona. Potem miesza się z zieloną pastą curry, by później zawołać zapuszkowane tomaty i czerwoną soczewicę. Później z wrzącym ambarasem wpada woda i krzątając się w ukropie, sprawia, że soczewica mięknie jak na przesłuchaniu. Na koniec próbuje wmieszać się w towarzystwo mleczko kokosowe. Czy jest w pobliżu hydraulik? Bo kolanka potrzebne jużterazzaraz! Wszak łyżka się niecierpliwi! ---> wiosłować już by chciała ;)

27 komentarzy:

  1. Haha! To mi przypomniało Oczko stare (ach! jakże już stare!) czasy, w których "hydraulika stosowana" była na ustach młodych podówczas leszczy. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomidorówka z curry i mleczkiem kokosowym - ciekawe, ciekawe. Kolana pasują jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten ksztalt makaronu jest moim ulubionym! Chetnie wpadne na jedzonko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nikt tak jak Ty nie potrafi się tak wspaniale bawić słowami :))
    Babulino moja :*

    OdpowiedzUsuń
  5. hihi zgadzam się podziwiam gre słów

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Twoje zabawy słowami!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś niesamowita, Oczko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko... zjadlabym teraz miseczkę takiej zupki z kolankami ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. o wodzie w kolanach słyszałam, ale o zupie? ;)
    nie nadążam za tym światem i za Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak Babulina widzę, że się przyjęła - pewnie zupa w kolanie też się przyjmie ... u mnie w kuchni :P

    OdpowiedzUsuń
  11. tylko, żeby ci żadne kolanko w gardle nie utknęło

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja z wrzacym ambarasem wpraszam sie na taka zupke - im wiecej kolanek, tym lepiej:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolanko do kolanka
    i imprezka gotowa :)

    Luuuubię Cię czytać!
    pozdrówki ciepłe
    M.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to sie stało,ze mojego komenta zjadło :(
    Pisałam przeca od razu jak ujrzałam te pyszniaste kolanka powyżej .
    Siostra normalnie jak ja lubię te Twoje cebuliny mdlejące na dziewicy!:)

    Buziole Słonce kochane :***
    Sie nie gniewaj,ze ja tu dopiero dziś, no komenta zjadło ,myslałam,ze sie dopisał, a sie okazuje ,ze ni...

    OdpowiedzUsuń
  15. Siostra co się dzieje z Bełkotami? Dlaczego nie mogę na nie się dostać?
    Buuu....

    OdpowiedzUsuń
  16. ha ha no właśnie ta cebulina mdlejąca, mięknie jak na przesłuchaniu :D u Ciebie Oczko nie na się nie uśmiechać czytając przepis, wiem bo próbowałam, człowiek śmieje się jeszcze bardziej a to zaczyna robić się dziwne... :DDDD
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgoś---> a to Ci psikus, chciałam polecieć oryginalnie, a tutaj już tomy o tym napisali, haha! ;))

    Grażka---> to jedna z top ten ;))

    Ewcia--->wpadaj! uwarzę cały gar ;)

    Polencjo--->widzę, że babulony wpadły nie tylko Basiuli w oko ;))

    Vege, Ati, Goś--->się kłaniam dziękczynnie, bo buzia mi się śmieje :)

    Trójko Kucharzy--->nie opieraj się, jest pyszna, można jeszcze obsypać kolendrą (albo z braku - pietruchą, jak to oczko uczyniło)

    Princi--->to truchcikiem, truchcikiem - jak nie nadążasz ;)))P

    Lipka--->haha! też widzę, że się przyjęło :D

    Princi--->spoko! przetkam pompką ;))) Albo popiję colą - przeżre haha!

    Konsti--->może być nawet w ukropie ;)

    Monia--->a ja lubię czytać, że Ty mnie lubisz czytać :DD

    Siostro Pytająco - Martwiąca się--->ja nie znaju, ja miałam wolny transfer przez ostatnie dwa dni, więc sama nie zaglądałam tutaj. Ale jak widać, wszystko już gra :)

    Viri--->może powinnam się ubiegać o posadę nadwornego tudzież blogowego błazna? ;))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczko ale to nie do Ciebie ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. wredna się urodziłam i wredna umrę, taka już ma natura psia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejciu co się dzieje z "Eksperymentalnie" ? Nie moge się tam dostać. Agatuś?

    OdpowiedzUsuń
  21. No rzeczywiście - też widzę, że na zaproszenie...
    Może Princi przemeblowanie robi?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że wszystko u Agatki w porządku.

    Buźka Mała Sis:***

    OdpowiedzUsuń
  24. U Agatki nadal zamknięte :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Majana, ale czemu pytasz o mnie na blogu i to Oczka? nie łatwiej spytać mnie? masz przecież mego @...

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak