wtorek, 12 października 2010

I tu tofu jest!

Jako, że Tofowa akcja trwa, to i na Paście i Baście makaronu z Tofu zabraknąć nie może. No bo jak to, żeby wielka fanka makaronu i Tofu nie zjadła czegoś makaronowo-tofowego i jeszcze nie pochwaliła się podczas tak zacnej zabawy? Nie ze mną te numery! Makaron i tofu to coś co kurczakowate Princesski lubią najbardziej. Zatem dziś ulubiony makaron soba z ulubionym tofu i szpinakiem :)
A na eksperymentalnym tez tofu dziś króluje :)
A podobne danka to:
Soba ze szpinakiem, tofu i pieczarkami
Makaron soba z tofu i sezamem
Makaron Soba z tofu, awokado i groszkiem cukrowym


Soba z tofu, pesto pietruszkowym i czarnymi oliwkami
60 g makaronu soba
50 g tofu twardego
kilka czarnych oliwek
pęczek natki pietruszki
oliwa, ocet ryżowy, sos sojowy, olej sezamowy – do smaku
ząbek czosnku
szczypta soli i czarnego pieprzu

marynata
łyżka sosu sojowego
łyżeczka octu ryżowego
łyżeczka sosu ostrygowego
łyżeczka oleju sezamowego

Makaron wrzucić do wrzątku i ugotowac al dente.
Składniki marynaty wymieszać. Tofu pokroić w kostkę, wymieszać z marynatą i odstawić na minimum 30 min, po czym zrumienić na patelni.
W blenderze zmiksować pietruszkę, oliwę, ocet, sos sojowy, olej sezamowy i czosnek. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Powstałe pesto połączyć z odcedzonym makaronem, pokrojonymi w obrączki oliwkami i tofu.

Inspiracja

11 komentarzy:

  1. tofu to fajne jedzenie , pewnie inni myślą inaczej :P , ale my Aga-aa, mamy to samo zdanie:D
    makaron tez uwielbiam i inne kluchy tez

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja taką wersję bardzo chętnie. Bez tofu też. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. MNie się najbardziej podoba pietruszkowe pesto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Shinju no nie wygląda tak smacznie jak było;)

    Alu wiem, ze ludzie nie lubią tofu, ale moim zdaniem oni go po prostu nie potrafią przygotować

    Małgosiu bez tofu nie ma ;P

    Grażynko to zrób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pysznie Aga!:)
    Ja tę sobę wypróbuję w końcu, obiecuję,tylko coś mi długo schodzi;)
    Ona czeka,czeka i się doczeka na pewno:)
    buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  6. He he ;) Toć mówię ,że ni...;))

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja myślałam że o tofu mówisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie mi przypomniałaś, że kopę czasu tofu nie przeżuwałam :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak