sobota, 23 października 2010

Taki ot pomarańczowy

Ja tam wam nic nie chcę mówić. Ale Oczko jest niewiarygodne! Ja pomijam fakt tego co dziś dla mnie zrobiła, bo tego opisać się nie da, ale jej dzisiejszy tekst mnie rozbroił, a w dodatku bardzo pasuje do dzisiejszego wpisu.
Dziś będzie makaron z dynią, bo jakby tu inaczej, skoro Festiwal Dyni mamy?
A jaki kolor ma dynia? No zwykle pomarańczowy tak?
No właśnie!
A Oczko opisując mi mój nowy kurnik, stwierdziła, że jest: taki oczo-jebny, pomarańczowy...
Zatem dziś zapraszam na makaron z oczo-jeb*** dynią (cenzura się włączyła ;) )
Dziś z żurawiną, podobnie jak na eksperymentach kulinarnych :)



Sałatka makaronowa z dynią, żurawiną i orzechami włoskimi
1 porcja
50g krótkiego makaronu, np. Petits endelweiss
upieczone kostki dyni
garść orzechów włoskich
garść suszonej żurawiny
łyżeczka oleju sezamowego
szczypta soli i czosnku granulowanego
garść posiekanych listków bazylii
Makaron ugotować al dente. Orzechy posiekać i uprażyć. Żurawinę pokroić na mniejsze kawałki.
Dynię, żurawinę i orzechy wymieszać z odcedzonym makaronem oraz bazylią. Doprawić do smaku solą i czosnkiem, skropić olejem sezamowym.



22 komentarze:

  1. Alez pyszność Agatuś!:))) Kolorek dyni daje po oczach,jak masz tak w pokoju to szaleńczo zajefajnie!:))
    Buzia:*

    OdpowiedzUsuń
  2. w pokoju mam nadzieje, że nie, bo bym zupełnie świra dostała, ale podobno mój blok tak będzie wygladać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój blok jest żółty, można się przyzwyczaić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki piękny makaron! :D A ta dyniowa oczojebność jest akurat bardzo zachęcająca ;D Fajna sałatka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :D bardzo atrakcyjne żarełko, także językowo!

    pozdrówki wielkie
    M.

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękować dziękować, wszakże język to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cię, jak ja zazdroszczę tych fantazyjnych kształtów! :<

    OdpowiedzUsuń
  8. Arven a chcesz? co za problem podesłać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zakochałam się w makaronie;) obłędny kształt

    OdpowiedzUsuń
  10. Malwinko słodziuki taki :)

    Małgo cieszę się

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zestawienie ! Nowy kurnik piszesz ?

    OdpowiedzUsuń
  12. O pardon! Nie zacytowałaś dokładnie - mówiłam, że pomarańczowo - żółty. Jeszcze go będziesz wypatrywać po wysiadce z trama ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolorowe i smakowicie:) super:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Grażko no mam nadzieję :)

    Zemfi z radościa :)

    Aga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny makaron! uwielbiam różnorakie kształty. pamiętam, że jak byłam mała, mama kupowała takie makaronowe zwierzątka. nawet do rosołu! jak inne były, Adrianna, czyli Karmel-itka już zupy nie jadła xd

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne to danie i jakie apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka fajna sałatka i jaki fajny makaron. Bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. gdzie się kupuje taki fazowy makaron??? :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak