czwartek, 11 listopada 2010

Questions & answers

W przypadku obdarowywania z jakiejkolwiek okazji lub i bez okazji czasem można napotkać na problem, co drugiej osobie może sprawić radość. W przypadku, kiedy orientujemy się w sympatiach i marzeniach – jest prościej. Bo cóż...

...może makaroniarka na urodziny dostać od Pana R.?


(są już ułożone)



A jaki prezent urodzinowy makaroniarka dostaje od drugiej makaroniarki?


(wietnamski makaron z mąki z manioku)



A co dwie makaroniarki dostają bez okazji od foodblogerki?


Ah! Jakie to proste! ;)


Z tego miejsca ja i Princi bardzo dziękujemy Karolinie za jadalną przesyłkę z Północnego Yorkshire. Wprawdzie taki makaron już ujędrniałyśmy tu i tutaj na ten przykład, jednakże wyjęcie pudełka z zabąbelkowanej koperty nie powstrzymało mnie od niekontrolowanego wybuchu śmiechu ;) Buziak wielki!

31 komentarzy:

  1. wow! jakie prezenty :) to pudełeczko do R. jest niesamowite, to się teraz będzie działo!
    Oczku bo ja nie wiedziałam... najlepszego spóznione śle ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję prezentów i czekam na dania z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Króliczku koci--->już się zadziało. Ułożone, czeka na ekspozycję ;)

    Grażka--->myślę właśnie. Ale z pierwszego raczej skoczy się na ugotowaniu w antyramie ;))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne smakowite prezenty:-)
    I ja gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki Florka! Teraz to dopiero będzie gratka z wymyślaniem dodatków do nich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to teraz czekamy na kolejne makaronowe propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie znalazłam przepis dla jednego z nich, hehe ;)) Będę kombinować na dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne prezenty! :))
    Makaron - puzzle zarąbisty, lubię układac puzzle, chętnie bym sobie poukładała razem z Sis ciumkając latte i jedząc jakieś placki na ten przykład ;))
    A pindolki są świetne ha ha :D Ja miałam takie kolorowe hihihi:)))

    Wietnamski makaronik - nigdy o takim nie słyszałam, czekam na pyszne dania ;)))

    Buziaczki:**

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe, Niunia jak Ty mnie rozbawiasz zawsze :) Na pindolki już mam pomysła, a raczej przepis na wykorzystanie ;)

    A latte z plackami to ja ciumkać mogiem z Tobą o każdej porze :)

    buzia :)*

    OdpowiedzUsuń
  10. Na wykorzystanie pindolków masz pomysła mówisz hihihi;))

    Buzia kochana Sis:**
    Ps. Ja też mogiem o każdej porze, a najlepiej do tego jeszcze jakieś ciacho na ten przykład czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No mowa! Jak są, to trzeba korzystać ;)

    Czekoladowe? coś mi się ostatnio objadło, chyba mam przesyt. Ale kawusia jak najbardziej :) Będą nam serducha robiły pik pik pik po kawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ha ha ha ;D Co racja to racja! ;)))

    No to moze być nieczekoladowe, a na ten przykład kawowe. O sernik kawowy, co Ty na to? ;))
    A pik pik po kawie to ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O! Dobrze kombinujesz Ma Słodka! Możesz piec! - chętnie wtrąbię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to słodko :) Tymczasem idę zjeść chlebek z oliwkami i z pieprzną karkówką na wierzchu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czadowe podarki! Kluchy górą!

    Najlepszego :)))
    M.

    OdpowiedzUsuń
  16. o my to lubimy peniskowy makaron ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. no świetny prezent, makaron bardzo apetyczny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie makarony dostać, to.... Marzenie. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniałe podarki.
    te puzzle są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Alutka, Moni, Zaj, Karmelitka i Ati--->zgadzam się z Wami w pełni ;D

    Princi--->we wtoreczek Moja Droga, we wtoreczek ;)

    Magda K.--->masz na myśli pindolki? ;)


    pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  21. hihihi;)) Sis, tak z grubej rury o pindolkach;)
    A karkówa jak smakowała?;)

    OdpowiedzUsuń
  22. O Moja Droga - wyśmienicie z mms-owym chlebkiem i sosikiem - zresztą o sosiku zara będzie. Bądź tu jeszcze chwilunię ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobra będę :))
    A coś szykujesz?;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Już wyszykowałam. Chodź na dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciesze sie, ze przesylka dotarla. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jutro właśnie planuję swoją część pożreć na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak