sobota, 19 listopada 2011

Princess Pasta!

Ostatni tydzień przeleciał tak jakby go wcale nie było.
Gdyby nie dolegliwości brzuchowo-niewiadomo jakie pewnie bym nawet nie czuła, że żyję.
Pobudka o 5.30, szybkie pakowanko kupra za kółko i szybko do pracy (znaczy wolno, bo ja prowadziłam- tak tak ostrzegam tylko), po pracy biegiem albo na spotkanie z Oczkiem, albo gdzieś tam gdzieś tam.
Najwięcej energii straciłam w pracy, gdyż przed urlopem musiałam wiele rzeczy pozamykać, albo chociaż podomykać. I tak wczoraj padłam chwilę po 20, a dziś jestem jak jakiś zdechlak. Ta szaruga za okniem mnie wykończy.
Trza mi węgli w postaci makaronu, najlepiej kolorowych, wiosennych, tak właśnie radosnych.
Z pomocą przyszedł groszek, rzodkiewka i Pasta zwana Princess w kształcie księżniczek, karet i pałaców.
Smaczne, wiosenne i kolorowo!





Sezamowy makaron z rzodkiewką i groszkiem
1 porcja
  • 60 g dowolnego makaronu- u mnie princess pasta :)
  • kilka małych rzodkiewek
  • garść zielonego groszku- u mnie mrożony
  • kilka listków bazylii
  • łyżka uprażonego ziarna sezamowego
  • japońska mieszanka ziarna sezamu białego, czarnego białego maku, soli morskiej, sproszkowanego wasabi, nori, płatków chilli i skórki pomarańczowej
  • po łyżeczce oleju sezamowego, sosu rybnego i octu ryżowego
Makaron ugotować w osolonej wodzie.
Rzodkiewkę pokroić w zapałki, a mrożony groszek zalać wrzątkiem na kilka minut.
W miseczce wymieszać sos sojowy, olej sezamowy, ocet ryżowy mieszankę japońską (można spokojnie zrobić samemu). Powstały sos wymieszać z odcedzonym makaronem i groszkiem oraz posiekaną bazylią. Przełożyć na miseczkę i posypać uprażonym sezamem.

17 komentarzy:

  1. Też chcę makaron w kształcie pałacu!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha! Dawaj trochu oczku! Ja też chcę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne połączenie, też poproszę taką pyszną miseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka fajna princessowa pasta! Super :) Idealna dla Princesski:)

    O, kochana no to życzę udanego urlopu, wypocznij wreszcie !:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kornik to wpadaj na Górczewską :)

    Oko tak samo ;)

    Slyvia to zapraszam :)

    Majano i taki mam plan :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też chcę taki makaron!;))świetny;)

    OdpowiedzUsuń
  7. uśmiecham się patrząc na tą princess pastę :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. haha :) urocza ta princess pasta, też chcę taka :D
    gdzie ją kupiłaś, uwielbiam wszelkiego rodzaju pasty, smakowicie tu u Ciebie, będę wpadać.
    Dziękuję za komentarz i mam nadzieję, że też będziesz mnie odwiedzać, zapraszam też do działu kulinarnego...a na zdjęciach jestem ja więc przy okazji dziękuję za komplement :) Marti

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie tu u ciebie ;)
    zapraszam do mnie ;)
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  10. Be my must have w Bomi wylukane

    Desire co obserwujemy?

    Aniu ;)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak