sobota, 14 stycznia 2012

Pływające kaczki lubią zupę

Jedni jak Amelia Poulain puszczają je na kanale Saint Martin.
Inni karmią je w Łazienkach.
A ja wchodzę do kuchni, wrzucam je do garnka i karmię się nimi sama.
Gotuję - kaczki w zupie grzybowej.



Zupa grzybowa z kaczym makaronem (inspiracja: Liska, Whiteplate)

rozmrożony bulion warzywny
garść suszonych grzybów
sos sojowy
bezglutenowy makaron kukurydziany w kształcie kaczek.

Umyłam grzyby i wrzuciłam do gotującego się bulionu. Gotowałam 30 minut, aż grzyby były miękkie oddały aromat zupie. Wyłowiłam grzyby i je pokroiłam na kawałki, a w międzyczasie wlałam do bulionu sos sojowy i wrzuciłam makaron. Na koniec pokrojone grzyby połączyłam z zupą z makaronem.


Dodaję do akcji:



14 komentarzy:

  1. zgłodniałam ;) brzmi pysznie
    Marty

    OdpowiedzUsuń
  2. O takiego kaczego to jeszcze nie spotkałam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marty--->zupa była mocno grzybowa :)

    Slyvvia--->Real ;)

    Aciri--->ja do tej pory też nie ;)

    Sisi--->hyhy, fajny nie? ;)



    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne makaronowe kaczuszki, muszę poszukać ich w sklepie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Princi--->a kiedy Twoje popłyną? ;)

    Avelina--->ja kupiłam w Realu. Ale skoro one są bezglutenowe, to szukaj go też w sklepach ekologicznych. Ewentualnie mogę Ci wysłać ;)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. bezwstydne te kaczki, tak kuperki do obiektywu wystawiać, ciuś ciuś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bezwstydne Oczko że im fotki cyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Weroniko i Princi--->wypięły się to cyknęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciebie zawsze do kuperków ciągnęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie?! Ja bym to samo powiedziała o Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie tam nie musi, kuperek mam swój ;P

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak