poniedziałek, 23 stycznia 2012

Zupa z cukinii i groszku z makaronem

To, że rybki lubią pływać wie chyba każdy.
Ale, że kaczki też…Nie no wiadomo to ptaszyka wodne, ale ma pióra, a pióra niby wykluczają wodę.
No, ale nic, w biologię ptasią czy tam ornitologię zagłębiać się nie będę.
Już Oczko pokazała, że kaczki idealnie komponują się w płynie, w płynie zwanym bulionem.
A i smakują wykwintnie, co już obie potwierdzamy.
U mnie kaczka wpadła do bulionowego stawu pełnego zieleniny w formie cukinii, a powiem Wam szczerze, pływały sobie spokojnie, po czym wpadały najpierw na łyżkę a potem do mego gardziołka, sprytnie pchając się do mego dzioba.
Jednak ptak ptaka zrozumie, a nawet lubi, tak jak kurczaki lubią kaczki. Czy to w bulionie czy bez.


Zupa z cukinii i groszku z makaronem
2 porcje

  • 500ml bulionu warzywnego
  • mała cukinia
  • pół szklanki mrożonego groszku
  • ugotowany makaron
  • drobno posiekana cebulka
  • odrobina soku z cytryny
  • świeżo zmielony czarny pieprz
  • szczypta soli
  • masło

W dużym rondlu rozgrzej odrobinę masła i dodaj cebulę. Duś na małym ogniu pod przykryciem ok. 10 minut, zalej bulionem i zagotuj.
Dodaj startą na tarce o dużych oczkach cukinię, a po ok.. 5 minutach groszek.
Gotuj jeszcze kilka minut, po czym dopraw do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Podawaj z drobnym makaronem.

18 komentarzy:

  1. lubię groszek, luuuuubię! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bałam się, że to jakaś zupa z kaczką i zaraz wyłoni mi się zdjęcie kaczego mięsa w zupie, ale na szczęście w zupie pływa coś dużo lepszego niż ptasi korpus! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne połączenie cukinii i groszku. Robiłam z nich kiedyś zupę - krem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny ten makaron (choć trochę polityczny taki he he:)). U mnie też dziś cukinia była w zupie (ale musiałam oszukiwać dziecko i zmiksowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. M. ja też!

    Marta albo kaczy kuper ;)

    Magda o tak kremy pycha

    Aciri ja tam wole kremy ;)

    Aga to fajno

    Thiesso ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z groszkiem to na pewno pysznie :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. O! Jakie fajne zdjęcie Ci wyszło! To nowym okiem? ;)

    Kurczak je kaczki - świat na głowie staje ;)P

    OdpowiedzUsuń
  8. Majanko pysznie pysznie

    Zemfi, nowym, ale łatwo nie było

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dziecka zielony groszek jest moją największą zmorą ;-) A szkoda - bo zupa prezentuje się zachęcająco :-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze o takiej nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Roztrzepana ale serio nie lubisz? takiego mrożonego? bo z puszki to ja tez nie znoszę

    PinkAlice ja też nie, sama wymyśliłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa zupa, nigdy nie dodawałem do zup cukinii,

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę lata w środku zimy. Super! No i fajnie, że zupka nie jest miksowana, bo takich nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kermeet to spróbuj i daj :))))

    Jelka o widzisz a ja najbardziej lubię zupy kremy, ale tym razem chciałam odmiany :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak