środa, 15 lutego 2012

Po tajsku po raz drugi!

Zemfi szaleje z kuchnią tajską, to i ja sobie na to pozwolę.
A co, gorsza nie będę!
Ona z produktami Blue Dragon, i ja też.
Ona z groszkiem, i ja też!
Ale choć jedna różnica musi być.
A jest nią stan skupienia potrawy.
Ona bardziej płynnie, ja bardziej stało.
Bo choć obie małe, obie blondynki, obie uwielbiamy makaron, to jednak różni nas wiele.
Na ten przykład właśnie makaron na sposób tajski :)


Smażony makaron po tajsku z tofu
2 porcje

  • 130g makaronu pełnoziarnistego Blue Dragon
  • 150g tofu
  • 2 ubite jajka
  • 2 posiekane ząbki czosnku
  • posiekany szczypiorek- ok. 2 łyżki
  • posiekana papryczka chilli- odrobina
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • łyżeczka oleju sezamowego
  • łyżeczka soku z limonki
  • olej

Makaron wrzucić do wrzącej wody i gotować ok. 3 minuty. Odcedzić.
Tofu pokroić w kostkę.
W miseczce wymieszać sos sojowy, rybny, olej sezamowy i sok z limonki. Dodać tofu i odstawić na 15 min do zmarynowania.
Na patelni lub w woku rozgrzać olej, podsmażyć chwilę tofu, dodać czosnek, papryczkę chilli i część szczypiorku.
Dodać makaron i smażyć 1 min. Marynatę wymieszać z jajkami i wlać na patelnię - smażyć, mieszając aż jajka się zetną. Dodać pozostały szczypiorek i dokładnie wymieszać.

7 komentarzy:

  1. No i wyszło, że ja tylko wodę leję ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie wiem,czy lubię tajskie,ale to co widzę -podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, tajskiego jem mało.
    ale wygląda super. może się skuszę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dota cieszę się, że Ci się podoba :)

    Zemfi a co niby ja????

    Majanko typowe tajskie jest bardzo ostre, ja mam w wersji light

    Karmelitko polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak