sobota, 3 marca 2012

Pora na pora. Spaghetti z boczkiem

Goście właśnie zadzwonili, że będą za pół godziny i są głodni? Nie masz czasu? Nie wiesz co zrobić na obiad? Masz już dość oklepanego, choć ekspresowego spaghetti aglio e olio? Zaczynasz panikować? Odetchnij! Redakcja Pasty i Basty! ma dla Ciebie rewelacyjne i innowacyjne rozwiązanie na kłopoty w kuchni. Zrelaksuj się, a dopiero potem weź do ręki nóż i rozmień na drobno pora i plastry boczku. Zagotuj też wodę na makaron. Szybko i bezproblemowo stworzysz coś, co będzie niezłym obiadem. Przecież to Ty rządzisz w kuchni! ;)



Szybkie spaghetti z boczkiem i porem (pomysł własny); porcja dla 2 osób

4 plastry boczku
1 mały por
olej z pestek winogron
pół szklanki bulionu
kolorowy pieprz
biały sezam
makaron spaghetti

Pokroj w kostkę boczek, a pory w pół - pierścionki. W międzyczasie zagotuj wodę na makaron. Na suchej patelni podsmaż najpierw boczek, aby puścił nieco tłuszczu. Mój był dość chudy, dlatego później wlałam na patelnię jeszcze nieco oleju. Następnie wrzuć pokrojonego pora i duś ok. 1 minutę. Podlej bulionem i trzymaj na ogniu, aż do odparowania płynu. Wymieszaj z ugotowanym makaronem, dopraw świeżo zmielonym kolorowym pieprzem i posyp białym sezamem. A potem zjedz ze smakiem ;)


Wpis dodaję do akcji:



21 komentarzy:

  1. Pysznie Siostra z tym porem, podoba mi się! I wstęp jaki fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkawy por i wyraźny boczek - wchodzę w to! :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Slyvvia--->my też polubiliśmy :) Powtórzę to w tygodniu do lanczboksa :)

    Sisterka--->wstęp wymyślony na poczekaniu, bo mnie Pan R. zainspirował ;)

    Nieśka--->nie wchodź, tylko stawiaj wodę na makaron ;)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jak tylko nie mam wielkiej weny twórczej to wiem co K. ucieszy najbardziej- boczek!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, tak, tak!
    Gotowanie czegoś z niczego to moja domena ;)
    Pozdrawiam,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle sobie obiecuję, że zrobię wreszcie pora z boczkiem, zwłaszcza, że pory uwielbiam. Tylko jakoś mi się ten plan zawsze modyfikuje w trakcie. Tym razem mu chyba jednak nie przepuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pees--->służę pomysłem jakby co ;)

    Ewo--->moja czasem też ;)

    Usagi--->masz rację! nie przepuszczaj! :)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. a coś dziś mówiłaś że bardzo smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a jesteś ze mnie dumna? pamiętam co mówiłaś! ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. nie! o tej zupie mówiłas ze smaczna i ja to pamiętam to znak że nie było ze mną aż tak źle ;PPPP a co o Poli?

    OdpowiedzUsuń
  11. ;))) No dobra, a teraz idę pisać o winie, bo już zdjęcie znalazłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. na tym winie to korkociąg złamałam a nie otworzyłam go, ale było drugie sesesese :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlatego dobrze jest mieć wtedy mężczyznę nieopodal ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam do głosowania na zwycięskie przepisy: http://nietylkopasta.blogspot.com/2012/04/pomozcie-wybrac-zwyciezcow.html

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak