poniedziałek, 19 marca 2012

Pożegnanie zimy. Tagliatelle z ricottą i szynką

Bardzo lubię czas, kiedy zima zaczyna ustępować wiośnie i jeszcze, kiedy wiosna po czasie przejściowym eksploduje zielenią, słońcem, ciepłem i budzącym się na nowo życiem.
I chociaż lubię syte, zimowe jedzenie, to porzucam je bez żalu na rzecz wiosennych specjałów. Tymczasem żegnam się z zimą makaronem z białym sosem.



Tagliatelle z ricottą i szynką (źródło: „Jesień Zima” - książka przygotowana przez zespół redakcyjny miesięcznika „Kuchnia”, s. 46)

makaron tagliatelle
płatki migdałowe
ser ricotta
śmietana 22%
gałka muszkatołowa
cynamon
oliwa
bulion warzywny
pokrojona szynka

W głębokiej patelni na wolnym ogniu połączyłam płatki migdałowe z ricottą, przyprawami i śmietaną. Mieszając trzymałam na wolnym ogniu do zgęstnienia (ok 3-5 min). Następnie dodałam oliwę, bulion i gotowałam, co chwilę mieszając, do gładkiej masy (ok 5 min).
Sos połączyłam z ugotowanym makaronem i wymieszałam z pokrojoną szynką.

Moja uwaga: Przepis w książce podawał śmietanę 36%. Sklep oferował ją tylko w wersji słodkiej deserowej, dlatego użyłam akurat najwyższej dostępnej, czyli 22%


Makaron dodaję do akcji:


,


12 komentarzy:

  1. ja wolę robić na śmietanie 18%, jest wtedy sos taki bardziej aksamitny.
    pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie,
    szana-banana
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja wolę śmietanę 30%, jakoś ostatnio mi podpasowała do różnych sosów, a makaron z każdym dodatkiem jest mniam pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  3. z ricottą biorę w ciemno, ze smietaną już raczej nie
    ale jak widzę inni wolą ze smietana, hmmm co land to obyczaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale smacznie Sis. Miłe to pożegnanie zimy:)
    Niech sobie zima idzie, wiosna niech się rozgości na dobre.
    U mnie dziś wieje cały dzień, brr...

    OdpowiedzUsuń
  5. pychotowo! tez lubię żegnać zimę!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie szukałam inspiracji na sobotnie "domowe pasta party" przed półmaratonem i już wiem, co będzie daniem głównym :) Bardzo ciekawi mnie dodatek cynamonu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trochę tak jak moja ulubiona carbonara, ale z cynamonem? świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szana--->ja miałam lekkie obawy, że się zwarzy, ale skoro piszesz, że można, to następnym razem chętniej ją wykorzystam :)

    Kibi--->ja jednak, jeśli chodzi o śmietanę, wolę niższą cyferkę :)

    Princi--->spróbuj bez śmietany, ale rozrzedź np. mlekiem :)

    Sis--->u mnie też wieje, ale wolę to niż śnieg ;)

    Slyvvio--->dziękuję! :)

    Wilczyco Ago--->ja podobnie :)

    Fantazzjo--->o proszę! To bardzo dobry pomysł, bo makaron daje dużo energii, a ta Ci się przyda w biegu. Powodzenia! :)

    Ola--->nie dominował za dużo, najbardziej rozpanoszyła się ricotta ;))


    pozdrawiam już wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszne połączenie:) uwielbiam makaronowe danka:) miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  10. Ilka--->dziękuję i wzajemnie życzę udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam do głosowania na zwycięskie przepisy: http://nietylkopasta.blogspot.com/2012/04/pomozcie-wybrac-zwyciezcow.html

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak