wtorek, 17 kwietnia 2012

Bella znaczy smaczna Pasta

Oczko: Rzecz niesłychana się stała. Zapomniałyśmy Princess o jednej miejscówce, z której po wyjściu byłyśmy bardzo zadowolone. Pamiętasz o Bella Pasta?



Princess: A niekoniecznie mi kojarzyła się dobrze, gdyż w pobliżu mego zębowego lekarza.
Oczko: Swoją drogą to lokal, który znajduje się rzut beretem od Syntezy, o której ostatnio pisałyśmy.
Princess: Czyli lokalizacja całkiem niezła, ale w godzinach lunchu nie radzę tam iść, z atrium i okolicznych biur tam chodzą - widziałam.
Oczko: Przyznasz chyba jednak, że tym razem dobre usytuowanie lokalu w ścisłym centrum zostało dobrze wykorzystane.
Princess: O tak, tak! było pysznie. Ja skusiłam się na kluski z grzybami, a dokładnie Pollo affumiciato - wędzony kurczak, podgrzybki, cebulka, sos śmietanowo - grzybowy. Smak obłędny.



Oczko: I duża porcja, bo jak pamiętam końcówkę jadłaś już bardziej z łakomstwa ;)
Princess: Jak to ja ;P Czy ja miałam im coś do zarzucenia? Chyba nie? Lokal w środku też ładny.
Oczko: Jedyne do zarzucenia w Twoim zamówieniu to chyba tylko to, że chciałaś z pełnoziarnistym penne, ale tamtego dnia go nie mieli. Więc zadowoliłaś się zwykłym. Ja natomiast wzięłam tagliatelle Scampi z krewetkami tygrysimi, kawałkami czosnku i oliwą z oliwek i sosem pomidorowym. Wszystko byłoby ok, bo smak był rewelacyjny - mam tylko jedno „ale”.



Princess: Mi twoje bardzo smakowało.
Oczko: Wiem, wiem, bo mi podkradałaś ;P
Princess: Jakie ale?
Oczko: Makaron był w sosie pomidorowym, o którym w menu nie było mowy. Ja pomidorowy uwielbiam, więc tym bardziej mnie ucieszyło takie podanie. Ale nie wszyscy lubią taki sos. Czytając menu można się spodziewać, że to będzie bardziej coś na kształt aglio e oglio z krewetkami.
Princess: Ano fakt, ja wolę takie kombinacje już bardziej z jakimś białym sosem. Najważniejsze, że nie było ciężkie, ani mdłe. Pamiętam nasze zadowolenie ogólne. Pani też była miła.



Oczko: Zgadzam się - innych zastrzeżeń nie mamy. Lokal jak wspomniałaś - w środku ładny i dodam, że przestronny. Obsługa bez zarzutu. Kawa też dobra. Ogólnie bardzo na plus. Jak u Ciebie plasuje się on w naszej skali?
Princess: To ja daję 5!
Oczko: Ja też mogę śmiało dać silną 5. Po korekcie w menu odnośnie tego sosu Bella Pasta zasługiwałaby nawet na 6. Podsumowując - lokal godny polecenia.
Princess: Zatem: polecamy!


***
Restauracja Bella Pasta, Pereca 2 (Wola)

5 komentarzy:

  1. Smacznie te makaroniki się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Siostra, podpisuję się z tym pod Princess :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to sobie troszeczkę poucztowałyście...i ta wymiana...znów się uśmiałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no bo z nas to tylko śmiać się trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak