piątek, 22 czerwca 2012

Nie zabijaj szpinaku. Makaronowa sałatka z ciecierzycą i szpinakiem z dressingiem balsamicznym

Proponuję nie zabijać szpinaku długim gotowaniem i jeść go nie z rozsądku, ale dla świeżego, delikatnego smaku. Liście młode, gładkie, nieduże najlepsze są na surowo w sałatkach” - napisała swego czasu w Wysokich Obcasach Agnieszka Kręglicka. I ja się z nią zgadzam. Szpinak lubię bardzo, ale szpinakowa papka potrafi mnie skutecznie zniechęcić do całokształtu dania. Zdecydowanie wyżej stawiam jedynie zblanszowane, a najlepiej całe świeże liście. Jak w tej sałatce. Doprawiona octem balsamicznym z udanym mariażem z ciecierzycą była świetną, lekką makaronową przekąską na ciepłe popołudnia.



Makaronowa sałatka ze szpinakiem i ciecierzycą (źródło: „Makaron na każdą okazję”, wyd. Olesiejuk, s. 234

200 g makaronu (użyłam koralików, ale może być również anelloni lub inny niezbyt duży i gruby makaron)
60 ml octu balsamicznego
2 łyżki oliwy
1 starty ząbek czosnku
1 łyżeczka francuskiej ziarnistej musztardy
300 g ugotowanej ciecierzycy
świeże liście szpinaku
sól i pieprz do smaku

W dużej misce połączyłam trzepaczką składniki sosu: ocet, oliwę, czosnek, musztardę i i przyprawy. Wymieszałam z ugotowaną ciecierzycą, ugotowanym makaronem i świeżymi, umytymi liśćmi szpinaku.


6 komentarzy:

  1. O, to by mi posmakowało!
    Pięknie wygląda.
    Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Szpinakowa papka zniechęcała mnie przez połowę mojego życia do szpinaku. Dopiero jak poczułem, że szpinak można gryźć to go pokochałem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie tam szpinakowa papka ani trochę nie zniechęca, ale w wersji liściastej też bardzo lubię szpinak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię szpinak i lisciasty i formie papki :) ale to musi być pyszne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez najbardziej lubie takie krotko podduszone liscie. Ba, surowe, w salatkach, tez lubie. Wiwat szpinak!

    OdpowiedzUsuń
  6. Siostra--->ja też tak myślę :)

    Bartoldzik--->ja całe szczęście zaczęłam go jeść nie w formie papki :)

    Princi--->ja papkę wolę w zupie - kremie :)

    Półłyżeczki--->było! :)

    Maggie--->wiwiat! ;)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak