piątek, 24 sierpnia 2012

Miła zmiana, smaczny makaron :)

Na facebooku pytałam Was dziś czy macie swój ulubiony kształt makaronu. Większość z Was ma swoich faworytów, mam i ja! U mnie jest to Penne oraz Gramigna. Niby co za znaczenie ma kształt, liczy się smak i to by nie rozgotowywał się za szybko, by nie robiła się z niego papka. No dla mnie jakoś ma, choć nie ukrywam, moje gusta się zmieniają.


I taką zmianę przeszłam ostatnio. Nie do końca związaną z kształtem makaronu, a marką. Kilka lat temu zraziłam się do makaronu marki Lubella, już nawet nie pamiętam dlaczego, ale tak się stało i unikałam go, omijałam i nie kupowałam. Ale jakiś czas temu dostałam od kolegi z pracy właśnie makaron marki Lubella, dokładnie Cannelloni i chcąc nie chcąc znalazł się w moich zbiorach. A jako, że nie lubię marnować jedzenia, postanowiłam dać tym rurkom szansę :) Spojrzałam na skład i miło się zaskoczyłam, jest robiony z mąki durum, a nie tak jak kiedyś z pszennej. Lubella wróciła do łask, a ja Wam o tym piszę, nie dlatego, że mi zapłacili, poprosili lub kazali. Chcę się z Wami podzielić tym co dobre i pokazać, że wszystko się zmienia, nie tylko świat ;)


Wracając do początku, do ulubionego kształtu, do penne… Na jutrzejszy obiad proponuję penne z grillowanymi warzywami i mięsnymi kuleczkami. Niebo w …dziobie :)



Makaron penne z grillowanymi warzywami i mięsnymi kulkami
2 porcje
  • 150 makaronu penne (lub innego krótkiego)
  • mięso mielone (ok. 200g)
  • mała cukinia
  • pół bakłażana
  • mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • jogurt naturalny
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie
  • ostra papryka w drobnych płatkach
  • oliwa
Makaron ugotować al. dente.
Cukinię i bakłażan umyć i pokroić w plasterki. Lekko posolone ugrillować na patelni teflonowej posmarowanej oliwą.
Mięso mielone doprawić pieprzem, solą i ziołami prowansalskimi, formować małe kuleczki i smażyć na oliwie. Odłożyć na bok.
Na patelni zeszklić obraną i posiekaną cebulę oraz czosnek. Dodać grillowane warzywa oraz kuleczki mięsne. Podlać 2-3 łyżkami jogurtu naturalnego. Dodać odcedzony makaron. Wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi i ostrą papryką. Chwilę podgrzać na małym ogniu.


Kuchnia Bardzo Włoska 2012

20 komentarzy:

  1. A ja najbardziej to chyba lubię spaghetti, tagliatelle i pappardelle. Czyli długo i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to z tych 3 to ja pappardelle i spaghetti, albo cienkie albo szerokie, bez wartości pośrednich ;)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam tagiatelle, pappardelle i tak jak ty penne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to już masz pomysł na obiad :)

      Usuń
  3. Ja lubię penne, farfalle, oczywiście spaghetti, fusilli, nie mówiąc już o lasagne :D
    A Twój obiadek pycha!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja najbardziej lubię tagliatelle:)
    A Twój makaron wygląda tak kolorowo. Musi być pyszniutki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, przetestuj, myślę że z tagliatelle będzie równie pyszny :)

      Usuń
  5. Mój ulubiony kształt makaronu to właśnie penne. Fajne dodatki, na pewno wyszedł super smaczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że trafiłam w gusta :)

      Usuń
  6. Poproszę taki na jutrzejszy obiad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadaj, Oczko będzie, zrobimy Ci pyszną porcję :)

      Usuń
  7. Pyszności i do tego tak ładnie podane.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie dania:0 z pewnoscia skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam w poniedziałek na obiadek;) Coś pysznego :) Mąż też był zachwycony:)
    Pozdrawiam,
    Marika.

    OdpowiedzUsuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak