niedziela, 5 sierpnia 2012

Umiłowanie prostoty. Cytrynowe tagliolini z oliwą imbirową i "kawiorem" z wodorostów

W pomieszczeniach lubię czyste, proste formy, biel ścian, geometrię, spójność. Obce mi jest „horror vacui”. Dążę do zmniejszania kosztem zwiększania, ale paradoksalnie omijając ograniczenia.
Podobnie z tym bywa  na talerzu. Więcej składników wcale automatycznie nie oznacza - smaczniej. Niekiedy zbyt wiele szczęścia naraz nie jest wskazane.
Aglio olio, parmezan i zioła, pesto i orzechy - to były bardzo dobre kombinacje, które obroniły się same.
Poniższa propozycja wcale nie jest pod tym względem gorsza.


Cytrynowe tagliolini z imbirową oliwą i „kawiorem” z wodorostów (inspiracja: „Pasta & co”, wyd. Świat Książki, s.348)

cytrynowe tagliolini (w przepisie spaghetti)
oliwa
starty, świeży imbir
„kawior” z wodorostów (w przepisie czarny kawior)
(opcjonalnie - szczypiorek)

Ugotowałam makaron. Do oliwy starłam imbir, wymieszałam z ugotowanym makaronem i „kawiorem” z wodorostów. Serwowałam natychmiast.

17 komentarzy:

  1. Kawior z wodorostów, bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alternatywa dla kawioru, zwana Tangkorn z działu spożywczego pewnego popularnego sklepu meblowego ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. prezentuje się elegancko i apetycznie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co oznacza, że również "ascetyczne" danie może bywać kuszące ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  4. yummy!
    Zjadłabym natychmiast po podaniu.
    Asceza w takim wydaniu jest pyszna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, wszak najprościej często bywa najlepiej :)

      pozdrawiam

      Usuń
  5. Hmm bardzo intrygująco, ale nie wiem, czy by mi smakował ze względu na ten kawior z wodorostów. ;)
    Czy ma specyficzny zapach?
    Ściskam ciepło:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej, Siostra, jest łagodny. I nie jest słony jak prawdziwy kawior.

      Usuń
    2. Acha:)
      To chyba wpadnę do Ciebie na porcyję Sis :*

      Usuń
    3. O, pewnie, Mła! :) Mam go jeszcze cały słoiczek, a i makaronów też jest nieco większy wybór ;)

      Buziak

      Usuń
  6. no patrzcie patrzcie jaka ekstrawagancja, to teraz kawiorem się karmimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdraszczaj, tylko sama podjadaj ;P

      Usuń
  7. tia, sponsora mi znajdź, moje konto w tym miesiącu krzyczy: zero! ale damy radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E! u mnie krzyczy tak co miesiąc ;)

      Usuń
    2. no właśnie, dla mnie to nowość, szok!

      Usuń
    3. Da się z tym żyć... byleby makaron był ;)))

      Usuń
    4. muszę sie z tym oswoić ;)

      Usuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak