środa, 30 października 2013

Tagliatelle z szynką i orzechami - pochwała prostoty

Pochwała prostoty- makaron z szynką szwarcwaldzką i orzechami.
Podsmażony czosnek, sól i ewentualnie pieprz lub inne ulubione przyprawy.
Aromatyczne, sycące i proste danie.

 Myślę, że w wersji skromniejszej, zamiast szynki spokojnie można użyć wędzonego boczku, a dla lubiących ostre przyprawy- dodanie posiekanej papryczki chilli załatwi sprawę ;)


Tagliatelle z szynką szwarcwaldzką i orzechami
1 porcja

  • 70g makaronu tagliatelle
  • kilka plastrów szynki szwarcwaldzkiej
  • garść posiekanych orzechów włoskich
  • ząbek czosnku
  • szczypta soli, pieprzu, ulubionych ziół
  • ewentualnie oliwa w miarę potrzeby

Makaron wrzuć do osolonej i wrzącej wody. Gotuj ok. 8 minut i odcedź.
Szynkę porwij na mniejsze kawałki i wrzuć na rozgrzaną patelnię. Gdy tłuszcz zacznie się topić dodaj pokrojony w plasterki czosnek i podsmażaj 1-2 minuty. Po tym czasie wrzuć ugotowany i odcedzony makaron, dodaj orzechy i dopraw do smaku solą i pieprzem. Podgrzej ciągle mieszając. Jeśli jest za suche dodaj troche oliwy.

piątek, 25 października 2013

Gnocchi dyniowe z ricottą na Światowy Dzień Makaronu

Dziś Światowy Dzień Makaronu- World Pasta Day.
Nie mogłyśmy przejść obok niego obojętnie!
Jak co roku postanowiłyśmy jakoś uczcić ten dzień, robiąc np. domowy makaron.
Ponieważ robiłyśmy już domowe ravioli, tagliatelle, "łazanki" czy też lasagnetty, tym razem padło na gnocchi.


Początkowo miałyśmy problem z formowaniem gnocchi, ale obejrzałyśmy instrukcje na youtube i poszło sprawnie i miło. Zresztą sami zobaczcie na naszym filmiku.






Gdy włoskie kopytka wyszły z wody, pojawiło się mnóstwo pomysłów z czym je podać, jakim sosem otoczyć. Z częścią tych pomysłów dzielimy się z Wami :)


Dyniowe gnocchi z ricottą w 3 wariantach (źródło: Simply recipes)

1 szklanka musu z dyni ( ok. pół średniej ilości upieczonej dyni)
250 g ricotty
2 jaja
3 szklanki mąki (+ ok. 1-1,5 do podsypywania)
sól

Dynię pokroić w grube plastry lub kostkę, posmarować olejem i upiec w piekarniku do miękkości. Następnie odciąć skórę, a miąższ zmiksować na mus. Do musu dodać ricottę, jajka, mąkę i sól. Wymieszać wszystko razem w misce, przełożyć na omączoną stolnicę i wyrabiać, aż masa będzie jednolita (jak na kopytka) - w miarę potrzeby podsypywać dodatkową mąką.
Ciasto podzielić na kilka części, rolować i kroić małe kawałki ciasta jak kopytka. Następnie robić kulki i nadawać kształt na widelcu (posługiwałyśmy się filmem Gennaro robi gnocchi - od minuty 5:55).
Gotowe ciasto gotowałyśmy w osolonym wrzątku z łyżką oleju ok. 5 minut od wypłynięcia.

Ugotowane ciasto podawałyśmy w trzech wariantach:


Wariant I: Maślane gnocchi na dyniowej kołderce z tymiankiem cytrynowym i serem gruyer

masło
ser gruyere
mus z dyni (przygotowany tak samo, jak do gnocchi)
pieprz kolorowy
tymianek cytrynowy

Ugotowane gnocchi zostało lekko podsmażone na maśle. Wyłożone na musie dyniowym zostały obsypane świeżo zmielonym kolorowym pieprzem, świeżo startym gruyerem i podawane ze świeżym tymiankiem cytrynowym)



Wariant II: Gnocchi w sosie 3 sery

mleko 3,2%
śmietana 18%
3 sery: starte na małych oczkach edamski i gruyer praz camembert z odkrojoną skórką
świeżo zmielony pieprz kolorowy
suszone płatki papryki jalapeno

Na patelni na niezbyt dużym ogniu w mleku i śmietanie zostały rozpuszczone wszystkie sery. W gotowym już sosie na patelni zostały obtoczone ugotowane gnocchi, a na talerzu obsypane papryką i pieprzem.



Wariant III: Gnocchi na słodko z kardamonem
masło
bułka tarta
mielony kardamon
cukier trzcinowy

Ugotowane gnocchi zostały wymieszane z zasmażką z bułki i masła. Na talerzu dodatkowo obsypane kardamonem i cukrem.


Światowy Dzień Makaronu 2013 - 25 października

wtorek, 22 października 2013

Utylizacja tofu, czyli udon z tofu

Rzadko bywam w sklepach z azjatycka żywnością, ale jak już do nich trafię mam szał kupowania.
Różne makarony, tofu, pasty… A potem nie mogę tego przejść.
Tak też było ostatnio z tofu. Nakupiłam, a termin wazności powoli się kończył.
Musiałam szybko coś z niego zrobić, a co można szybko zrobić? No wiadomo, makaron!
Można tez pewnie i inne rzeczy, ale ja zwykle wybieram makaron.
Tym razem znalazłam w szafce udon, trochę suszonych pomidorów i skomponowałam z tym proste danie z makaronu z tofu :)





Makaron udon z tofu, suszonymi pomidorami i rukolą
1 procja
  • 70g makaronu udon
  • 50g tofu
  • kilka suszonych pomidorów
  • posiekany szczypiorek
  • rukola
  • czarny sezam
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie
              marynata do tofu
              • posiekany ząbek czosnku
              • łyżka sosu sojowego
              • łyżka sosu ostrygowego
              • łyżeczka octu ryżowego
              • łyżeczka oleju sezamowego
              Wymieszaj w miseczce składniki marynaty, włóż tofu pokrojone w kostkę i odstaw na minimum pół godziny. Po tym czasie zrumień na patelni.
              Makaron ugotuj- ok. 8 minut, i odcedź.
              Suszone pomidory pokrój w paski.
              Makaron wymieszaj z tofu, suszonymi pomidorami, sezamem i szczypiorkiem. Dopraw do smaku solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Na wierzch połóż rukolę.

              niedziela, 20 października 2013

              Obiady dla leniwych #2 - Lumaconi w sosie szpinakowo-serowym

              Szybkich dań makaronowych ciąg dalszy. Tym razem w świetnym duecie szpinak i ser. Dla mnie mile widziany byłby jeszcze łosoś, ale nie przypłynął. Najlepsze w tym daniu jest to, że sos się robi w czasie gotowania makaronu. Natomiast finalnie makaron jest na tyle pyszny, że Pan R. wtrąbił tego dwa talerze. 
              Osobno w kieliszku było czerwone wytrawne wino chilijskie. Polecam :)
              A po inne przepisy zapraszam również na Koty Kuchenne.




              Lumaconi w sosie szpinakowo-serowym (przepis i wykonanie własne)
              makaron lumaconi ugotowany w osolonym wrzątku
              mrożone kostki szpinaku
              mleko 3,2%
              ser lazur
              pieprz kolorowy świeżo mielony
              Na patelni w mleku rozmroziłam szpinak, dodałam ser i trzymałam na ogniu dopóki się nie rozpuścił w szpinaku. Wyłączyłam gaz, doprawiłam pieprzem (z racji słonego sera - sól nie jest już potrzebna) i dobrze wszystko wymieszałam. Następnie przelałam do garnka z odcedzonym makaronem i wszystko wymieszałam razem. Podawałam z kieliszkiem wytrawnego czerwonego wina chilijskiego.


              poniedziałek, 7 października 2013

              Ekstra szybkie makarony dla leniwych

              Nie będę kłamać, że jestem tak zapracowana, że nie mam czasu ugotować makaronu. Bo choć wprawdzie czasu mam mniej, niż bym chciała (ach te krótsze dni), to jednak na gotowanie udaje mi się go trochę wyłuskać. 
              Problem tylko jest taki, że jak już gotuję makaron, to robię danie ekstra szybkie jak na przykład miso z makaronem sojowym, albo te poniższe – spaghetti aglio olio z brokułami lub prostą sałatkę. Jak widać - nic szczególnego.

              W sekrecie tylko powiem, że wczoraj jednak znalazłyśmy z Kurczakiem trochę więcej czasu i wspólnie zrobiłyśmy gnocchi. Ale one zasłużyły na osobny wpis, na który jeszcze przyjdzie stosowny czas.



              Spaghetti aglio olio z brokułami (pomysł z myślą o brokułożernej Lili)

              pełnoziarniste spaghetti
              starty czosnek
              oliwa
              ugotowane różyczki brokuła
              sól

              Ugotowany makaron wymieszałam na patelni z podgrzaną oliwą z czosnkiem. Podawałam na talerzu z różyczkami brokuła.



              Sałatka z łosiami (pomysł na szybkie danie po pracy)

              makaron pełnoziarnisty łosie
              miks sałat
              pokrojony pomidor
              zielony ogórek
              oliwa
              ocet balsamiczny
              sól i pieprz kolorowy
              sezam

              Sałatę wymieszałam z ugotowanym makaronem, pomidorem i ogórkiem. Oliwę połączyłam z octem (2-3 łyżki oliwy na 1 łyżkę octu), doprawiłam i też wymieszałam z resztą. Na koniec posypałam sezamem.