niedziela, 6 kwietnia 2014

O tak, z brukselką za pan brat!

Oczko oswoiła smak brukselki, ja także. Zauważyłam, że wraz z wiekiem zmieniają się nam smaki. Jako dziecko nienawidziłam smaku brukselki, teraz ją bardzo lubię i jak tylko mam okazję kupić ładnie wygladające główki to od razu je biorę i eksperymntuje z nimi.


Tym razem padło na danie z makaronem - makaron, brukselka i pomidorki koktajlowe.
Taki makaron sprawdzi się zarówno na obiad, sycący posiłek w pracy (uwaga na czosnek ;)) czy też na kolację.


Makaron z brukselką, pomidorkami i groszkiem
1 porcja

  • 60 g makaronu ( u mnie bezglutenowy)
  • kilka główek ugotowanej brukselki
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • pół szklanki mrożonego groszku
  • ząbek czosnku
  • zioła prowansalskie
  • sól, pieprz
  • oliwa

Makaron ugotuj w osolonej wodzie.
Groszek zalej wrzątkiem, a gdy się rozmrozi odcedź. Pomidorki koktajlowej przekórj na pół.
W czasie gotowania makaronu obierz i drobno posiekaj czosnek, zeszklij na oliwie. Dodaj przepołowione główki brukselki i odcedzony makaron. Dopraw sola, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Chwilę podgrzej ciągle mieszając. Na koniec dodaj groszek i pomidorki. Wymieszaj.

8 komentarzy:

  1. ja przez ponad 30 lat nie znosiłam brukselki, ale całe szczęście całkiem niedawno okazało się, że mi się tylko wydawało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to chyba faktycznie to nielubienie brukselki to taka cecha bycia dzieckiem ;)

      Usuń
  2. Też lubię brukselkę, ale do pracy nie mogę jej nosić, bo wszystkim śmierdzi :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nie przejmuję tym (do momentu aż mnie nie wyrzuca z ta brukselka ;))

      Usuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak