środa, 16 lipca 2014

Zupa z chwastów z makaronem

Tego jeszcze nie było na Pasta i Basta! ;) Od dzisiaj Moi Drodzy odkrywamy dzikie smaki i zamiast walczyć z chwastami wrzucamy je do gara. Towarzyszyć może temu dreszczyk emocji i znaki zapytania, ale też skutkować odkrywaniem nowych, twórczych pokładów inspiracji w kuchni ;)

A dlaczego mnie wzięło na to, co teoretycznie uważa się za niejadalne? O tym więcej na Kotach Kuchennych. Najpierw jednak zapraszam na zupę :)


Zupa z chwastów z makaronem (przepis autorski)

makaron krajanka
bulion z kurczaka zagrodowego
seler (wyłowiony z właśnie ugotowanego bulionu)
mięso ze skrzydełek kurczaka
mniszek lekarski
babka zwyczajna
liście żółtlicy
rukola
zielona pietruszka
szczaw
natka marchewki
lubczyk
koperek

Zielenię poszatkowałam i podgotowałam ok. 3 minuty w bulionie. Zdjęłam z ognia, dodałam selera i mięso z kurczaka i zmiksowałam. Połączyłam z drugą częścią bulionu i makaronem, doprawiłam świeżo mielonym kolorowym pieprzem i koperkiem.



5 komentarzy:

  1. Podoba mi się chwaściana zupa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan R. do mojej fascynacji chwastami podchodzi z dużym dystansem, ale zupa - o dziwo mu posmakowała ;)

      Usuń
  2. Ciekawy przepis,całkiem inny,ale warto wypróbować . Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że warto próbować nowych smaków :)

      Usuń

Będziemy wdzięczne za kilka słów od Ciebie :)
Gosia Oczko i Agata Kurczak